Byliśmy na uroczystości Bożego Ciała w Spycimierzu

Dodano: 15 czerwca 2026

Zdjęcie z wydarzenia „Kwiaty pól, kwiaty łąk,
Łany zbóż, liście, drzewa,
wszystko to z nami
Chryste chwałę Twą” ( z pieśni)


4 czerwca przeżywaliśmy uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej. Z uroczystością tą związane jest wiele zwyczajów. Jednym z nich jest procesja z Najświętszym Sakramentem do czterech ołtarzy, gdzie odczytywane są Ewangelie oraz śpiewana suplikacja.

Bardzo barwna procesja przechodzi ulicami Łowicza w uroczystość Bożego Ciała, bo niosący sztandary, feretrony, dzieci sypiące kwiatki, czy niosące poduszki z symbolami eucharystycznymi ubrani są w przepiękne stroje łowickie. W Łowiczu procesja odbywa się w godzinach przedpołudniowych, podobnie jak w naszej parafii. Trudno więc się na nią wybrać. Znacznie bliżej niż do Łowicza mamy do Spycimierza, gdzie procesja z Jezusem ukrytym w Najświętszym Sakramencie przechodzi po kwietnych dywanach. Uczestniczyliśmy w uroczystościach w Spycimierzu w ubiegłym roku wybraliśmy się i w tym. Przypomnijmy, że w 2021 roku tradycja układania dywanów kwietnych na Boże Ciało została wpisana na Listę reprezentatywną niematerialnego dziedzictwa kulturowego ludzkości UNESCO. Tradycja ta kultywowana jest tu od ponad 200 lat. Mieszkańcy Spycimierza nazywają ją często ubieraniem drogi dla Pana Jezusa.

Niewielki Spycimierz znany jest nie tylko w Polsce, ale i w świecie właśnie z układania przepięknych dywanów kwietnych.

Do Spycimierza wyruszyliśmy o godz. 13.00 . W tym roku nie jechał z nami ks. Proboszcz, ale przed wyruszeniem w drogę pobłogosławił nas. Na wyjazd do Spycimierza zdecydowało się 35 osób. Chociaż Msza św. rozpoczynała się o godz. 17:00 wyjechaliśmy wcześniej, by przed jej rozpoczęciem obejrzeć kwietne dywany, posłuchać choć przez chwilę koncertu zespołu z Kurpi i Orkiestry OSP ze Spycimierza. Będąc w Spycimierzu koniecznie trzeba zwiedzić Centrum Spycimierskie Boże Ciało. To miejsce szczególne …Tu zawsze spotykamy się z niezwykłą gościnnością i miłym przyjęciem. Wśród uczestników naszej pielgrzymki liczna grupę stanowili uczestnicy spotkań w Szkole św. Rocha i ich rodzice, którzy w Centrum byli kolejny raz. Tu mogliśmy się zapoznać z tradycją układania dywanów kwietnych w Spycimierzu, ale także w innych regionach naszego kraju i w świecie. Zajrzeliśmy także do sali poświęconej niematerialnemu dziedzictwu kulturowego. Mogliśmy przekonać się jak bardzo jest ono różnorodne.

Obejrzeliśmy w Centrum usypany przez Włochów z pyłków kwiatowych dywan przedstawiający krzyż z cudowną głową Chrystusa.

Potem był czas na podziwianie dywanów kwietnych. Przepiękne wzory, kolory zrobiły wrażenie chyba na wszystkich. Wielu zastanowiło się skąd Spycimierzanie mieli tyle kwiatów, pomysłów na wykonanie prawie 1 km dywanów z kwiatów. Te przepiękne dywany są wyrazem ich wiary, czci dla Jezusa eucharystycznego i wierności tradycji przodków. Powoli zbliżała się godz. 17.00 czas rozpoczęcie Eucharystii. Zabraliśmy z autobusu sztandar i feretron ze św. Rochem i udaliśmy się na miejsce sprawowania Mszy św.

Przed Msza św. mogliśmy wysłuchać historii cudownej głowie Chrystusa ze Spycimierza. Jej kopia została uroczyście wprowadzona na początku mszy św. i pobłogosławiona przez przewodniczącego koncelebrze ks. infułata Janusza Gręźlikowskiego, wikariusza generalnego kurii diecezji włocławskiej. Współcelebransem był ks. Marek Józefowicz, proboszcz parafii pw. Świętej Trójcy w miejscowości Słaboszewo.

Słowa rozważania skierował do licznie zebranych parafian, pielgrzymów i turystów przewodniczący koncelebrze. Na początku zwrócił uwagę, że przeżywamy tę Eucharystię w miejscu szczególnym, ale jesteśmy tu jesteśmy tu nie tylko po to, aby podziwiać, fotografować piękne kwietne kompozycje, ale aby wyrazić swoją wiarę w Jezusa Eucharystycznego. Ksiądz infułat zaznaczył, że przeżywana uroczystość jest okazją do wyznania wiary w obecność Jezusa w Najświętszym Sakramencie, oddania Mu czci, podziękowania za Eucharystię poprzez którą, Bóg wchodzi w nasz ludzki świat i proponuje nam bliską współpracę ze sobą. Pan Jezus pragnie nas posilać na drodze naszego pielgrzymowania i prowadzić do życia wiecznego. Celebrans podkreślił, że Jezus z miłości do człowieka wszedł w jego codzienność, oddał nam wszystko co miał: swoje ciało, swoją krew, swoje serce, swoja dusze. Umarł na krzyżu dla naszego zbawienia. Z wielkiej miłości do człowieka dokonał cudu niepojętego, ukrył swoje ciało i swoją krew pod widzialnymi postaciami chleba i wina. Kaznodzieja wskazał, że odrobina wody i maki to biała hostia, którą kapłan przemienia na ołtarzu w ciało Jezusa. On jest pośród nas po przeistoczeniu. Jezus pozostał z nami, aby nas ubogacić, bezpiecznie prowadzić po drogach naszego życia i powołania. Oczekuje od nas wiary, miłości, otwartego naszego serca i umysłu- zaakcentował ks. infułat. Kontynuując pytał, czy współczesny człowiek potrafi wyznać wiarę w Niego? Czy w Niego tak naprawdę wierzy do końca? Czy współczesnego człowieka stać, by przyjął miłość i łaskę Boga. Następnie celebrans podkreślił, że współczesnemu człowiekowi żyje się lepiej, ale nie przekłada się to na wzrost naszej wiary. Zaznaczył, że słabnie nasza wiara w Jezusa Eucharystycznego oraz zwrócił uwagę na wzrost ilości profanacji i bluźnierstw nawet do postaci eucharystycznych, na oziębłość i brak poszanowania dla zasad wypływających z Ewangelii.

Kaznodzieja wskazał, że potrzeba nam przewodnika, który obecny jest wśród nas w Eucharystii, który mówi nam co jest w życiu najważniejsze, czym się kierować, jak żyć. Wskazał, że w uroczystość Bożego Ciała Jezus ukryty w Najświętszym Sakramencie wychodzi z naszych kościołów, aby byś bliżej nas, aby nam przypomnieć jeszcze mocniej jak mamy żyć, że warto żyć wierząc w Niego i żyć Ewangelią.

Kończąc homilię ks. infułat zaapelował do zgromadzonych „przyjmijmy Jezusa i uczyńmy go naszym przewodnikiem, a jego miłość, obecność w Najświętszym Sakramencie niech nas zapala do naszego chrześcijańskiego, dobrego życia”.

Po Mszy św. procesja po kwietnych dywanach przygotowanych dla Jezusa Eucharystycznego, który opuścił kościół, by zobaczyć jak się Jego dzieciom powodzi wyruszyła do czterech ołtarze. Zapewne zobaczył wiarę, wielką miłość do Eucharystii Spycimierzan, ale i szacunek dla tradycji przekazywanej z pokolenia na pokolenie.

Piękne dywany kwiatowe, orkiestra, chorągwie, feretrony niesione przez osoby w strojach regionalnych, dziewczynki sypiące kwiaty wszystkie po to by, przyjąć wyjątkowego Gościa, który w tę uroczystość wychodził do wszystkich ludzi, chce być blisko każdego człowieka. Dziękujemy ks. Dariuszowi Ziemniakowi za możliwość włączenia się ze sztandarem naszej parafii i feretronem Szkoły św. Rocha do procesji.

Przeżyliśmy w Spycimierzu piękny duchowo czas. Zachwyciło nas zaangażowanie Spycimierzan w ubieranie drogi dla Jezusa. Nacieszyliśmy oczy pięknymi kwietnym kompozycjami.

Ksiądz Dariusz Ziemniak zapraszał na przyszłoroczne uroczystości Bożego Ciała do Spycimierza. Pewnie będziemy…


← Powrót do aktualności    Galeria