„Ponieważ Cię Bóg dał na za Patrona,
niechaj nas zawsze strzeże Twa obrona”(z pieśni)
16 sierpnia w naszym Diecezjalnym Sanktuarium Świętego Rocha odbyły się uroczystości odpustowe ku czci niebieskiego Patrona. Uroczystej sumie odpustowej sprawowanej o godz. 11:00 przewodniczył ks. bp Damian Bryl, ordynariusz diecezji kaliskiej, który wcześniej dokonał obrzędu błogosławieństwa zwierząt, stanowiącego nieodłączny i wyróżniający element uroczystości odpustowych ku czci św. Rocha w naszym sanktuarium.
Na początku Eucharystii ks. kan. Krzysztof Ordziniak, kustosz sanktuarium nawiązując do słów pieśni „ Ponieważ Cię Bóg dał na za Patrona, niechaj nas zawsze strzeże Twa obrona” podkreślił, że z wielką ufnością przychodzimy do naszego niebieskiego patrona, by polecać mu wszystkie nasze sprawy. Wyraził radość, z tego, że uroczystościom przewodniczy pasterz naszej diecezji ks. bp Damian Bryl.
Ks. kustosz przywitał kapłanów, przedstawicieli władz, pielgrzymów, parafian. Poprosił następnie ks. bpa, by sprawował tę sumę w intencji wszystkich pielgrzymujących na uroczystości odpustowe i wygłosił homilię.
Rozpoczynając homilię ks. biskup wskazał, że spotykamy się u św. Rocha aby świętować, akcentując, że to świętowanie jest tu niespotykane. Ks. biskup zauważył, że jest bardzo uroczyste, ma wiele etapów. Podkreślił, że suma odpustowa jest jego najważniejszym elementem. Hierarcha zaakcentował, że te uroczystości ku czci św. Rocha są ważnym dziedzictwem wielowiekowym docenionym przez władze państwowe. Ks. biskup podkreślił, poprzez swoje zaangażowanie i obecność chcemy „ włączyć się w ten pochód chrześcijan, którzy tutaj spotykali się, aby tutaj przez wstawiennictwo św. Rocha wołać do dobrego Boga”. Kaznodzieja skierował słowa podziękowania za świadectwo wierności i szacunku do pięknej i ważnej tradycji. Celebrans zwrócił uwagę na znaczenie Szkoły Świętego Rocha, która działa tu nie tylko w dniach poprzedzających uroczystości odpustowe, ale przez cały rok dbając o przekaz tradycji kolejnym pokoleniom. Podkreślił, że w niej dziedzictwo jest nie tylko zachowywane, ale także przekazywane i na nowo odczytywane.
Kontynuując hierarcha wskazywał, że zewnętrzne obrzędy powinny nas prowadzić do pogłębienia naszej wiary. Ks. biskup podkreślił, że przychodzimy na te uroczystości, bo wierzymy i odczuwamy potrzebę otrzymania Bożej łaski i błogosławieństwa. Zachęcał, by wiara nie była jednak tylko przywiązaniem do tradycji, gdyż we współczesnym świecie potrzeba nam wiary, która będzie owocem naszych decyzji wewnętrznych, przekonań. Ks. biskup zapraszał zebranych, by zadbali o głębokie, duchowe przeżycie tego miejsca, które dane nam jest po to, by spotkać się z Bogiem z naszym patronem i umocnić nas w wierze.
Nawiązując do postaci św. Rocha, człowieka doświadczonego trudnościami, człowieka głębokiej wiary, jak podkreślił hierarcha „ przychodzili ludzie i prosili go o wstawiennictwo. My tak samo dzisiaj przychodzimy, by powiedzieć św. Rochu pomóż, potrzebujemy Twojego wsparcia. Nawiązując do słów Ewangelii ks. biskup zachęcał, byśmy tak jak kobieta kananejska wołali z wiarą do Boga o przemianę naszego życia, o Jego błogosławieństwo. Pasterz diecezji zachęcał „ pomyślmy jeszcze raz, z czym dzisiaj tutaj przyszedłem? O co chcę się dzisiaj modlić? Mamy wielkiego wystawiennika św. Rocha, a więc wołajmy”. Zachęcał do modlitwy wstawienniczej, podkreślając, że powinniśmy powierzać Bogu nie tylko sprawy dla nas ważne, ale także innych osób.
Ks. biskup podkreślił, że przychodzimy tu dziś po to, by wołać, ale także uczyć się od św. Rocha, bo święci dani nam są po to, by pokazywać nam, że można dobrze przeżyć życie, mobilizować nas do dobrego, zgodnego z wiarą życia. Zaznaczył, że św. Roch będąc człowiekiem duchowym był jednocześnie człowiekiem bardzo wrażliwym. Był gotowy służyć zarażonym narażając swoje zdrowie i życie. Kaznodzieja zwrócił uwagę na spójność życia, by wiara decydowała o naszych postawach i wyborach. Zachęcał uczestników uroczystości do otwierania na wzór św. Rocha oczu, serca, uszy na potrzeby bliźnich, zwłaszcza tych, którym jest trudno. Zwrócił uwagę na obojętność jako trudne doświadczenie współczesnych czasów. Kończąc hierarcha powiedział: „Niech ten czas tutaj przeżyty będzie czasem ważnych doświadczeń, niech będzie czasem umocnienia, czasem nadziei, czasem doświadczenia Bożego błogosławieństwa, aby z dobrym duchem wrócić do naszej codzienności. Niech tak się stanie”.
Wiele cennych wskazań zostało zawartych w słowach skierowanych do wiernych zebranych przy sanktuarium. W świat popłynęło przesłanie o potrzebie nieustanego pogłębiania naszej wiary, o spójności wyznawanej wiary z podejmowanymi przez nas decyzjami. Były także słowa zachęcające do wrażliwości na potrzeby bliźnich.
W procesji z darami zostały przyniesione przez dzieci uczestniczące w spotkania Szkoły Świętego Rocha: świecę, kwiaty, prośby i podziękowania, które za wstawiennictwem św. Rocha były przedstawiane w nowennie. Dzieci przyniosły także owoc swojej całorocznej pracy kalendarz. Przedstawiciele władz kosz z owocami, książkę autorstwa pana burmistrza o Mikstacie. Pan burmistrz bochen chleba, a Siostry Franciszkanki Rodziny Maryi hostie oraz wino.
Po mszy św. ks. biskup odczytał litanię do św. Rocha. Następnie procesja z Najświętszym Sakramentem przeszła cmentarnymi alejami wśród grobów tych, którzy tak jak my dziś, oddawali cześć św. Rochowi i troszczyli się o przekaz tradycji odpustowych kolejnym pokoleniom.
Błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem zakończyło uroczystą sumę odpustową.
Zgodnie z tradycją po Mszy św. wierni zabierali do domów małe chlebki. Dzielą się nimi z najbliższymi, tak jak Święty Roch dzielił się z potrzebującymi pomocy miłością. W opisach hagiograficznych podaje się, że w czasie choroby to właśnie pies przynosił mu pożywienie. Więc te małe chlebki są także symbolem Bożej opieki nad nami.
Przy rozdawaniu chlebków pomagali uczestnicy spotkań w Szkole św. Rocha. Uroczystą sumę uświetniła orkiestra parafialna.